Zwierzęta ssące cz. 4

Pięknymi zwierzętami są psy, te mianowicie u których widzimy połączenie własności, stanowiących istotę tego rodzaju – szybkość w biegu, siłę zębów i odwagę – z odpowiednimi kształtami. Lis jest komicznym z powodu niskiej postaci i długiego, krzewiastego ogona. Pomimo nóg szybkich, właściwym jego ruchem jest podkradanie się, przy czym sunie prawie przy ziemi. Brzydką jest silna a leniwa hiena o ciele trójkątnym, zwieszająca szyję i krótką, ciężką głowę ku ziemi, przez co powstaje brzydka forma zwierzęca, trójkąt, którego wierzchołkiem jest kark, szyja zaś, grzbiet i żołądek, stanowią ramiona. Jeżeli spojrzenie ukośnych oczów u lisa jest chytrym, u hieny bywa niespokojnym, spłoszonym, fałszywym. I wilk stanowi brzydki typ tego rodzaju. Kark jego i głowa są wyprężone, w krzyżach słaby. Oko iskrzące, ale ukośne, fałszywe.

Pysk z długimi zębami do chwytania, zwykle otwarty, zdradza żarłoczność. Wycie wszystkich tu należących zwierząt jest nieprzyjemne, monotonne, posępne. Przeraźliwym jest wycie hieny, niby śmiech piekielny.

Pięknym jest pies właściwy; nie potrzebuję tu jednak wymieniać powtórnie ogólnych jego znamion. Chart, szybki, lotny, smukły, może być uważany za ideał psa. Potężnym jest brytan, straszliwym i brzydkim buldog z wysuniętą w przód dolną szczęką, wspaniałym Nowofunlandczyk, ładniuchnym pies gończy, brzydkim a zarazem komicznym mops, wręcz zaś komicznym pudel ze swoim długim, wełnistym, całą postać okrywającym włosem, toż samo krzywonogi jamnik, którego siła i odwaga warte śmiechu itd. Pies pasterski ma podobieństwo do wilka, ale kark jego nie jest sztywny, grzbiet prosty, chód przeto regularniejszy. Podobnym budową głowy i długością szyi do ptaka jest chart, suchy, wydłużony. Szpic ze swoim futerkiem i zwiniętym na grzbiecie ogonem, jest prawdziwie pociesznym.

O własnościach duszy psa nie będę tu obecnie mówił. Nie łatwo by mi przyszło je wyliczyć. Każdy gatunek ma swój osobny charakter począwszy od brytana, który w milczeniu napada poszczutą ofiarę, podczas gdy zresztą odznacza się poważną flegmą, a kończąc na zepsutym pieszczochu, którego piękna dama prowadzi na tasiemce po bulwarach. Wycie psa równie jest wstrętnym, jak innych zwierząt tej rodziny. U ras doskonalszych szczekanie bywa przyjemnym, dźwięcznym, zwięzłym i dziarskim.

Mówiąc o życiu duszy, wypada zwrócić uwagę na oko psa, mające czasem prawdziwie ludzki wyraz; raz przyjazny, znów gniewny, wesoły, smutny, badawczy, uprzejmy, jakby wszystko rozumiał itd. Jak nawet ogon i uszy u psa są mownymi, powszechnie to jest znanym. Kto chce bliższe zaczerpnąć szczegóły o duszy zwierzęcej, tego odsyłam do pełnej zapału książki Scheitlina albo do ciekawego dzieła F. Brehma.

Potężny, dosięgający najwyższej miary zwierzęcej, rodzaj kotów, zakończy ten przegląd.

Kot nie dopada swej ofiary w biegu, jak pies, lecz owłada nią za jednym lub kilku potężnymi skokami. Zwierzę, którego on dosięga, nie poddaje się umęczeniu. Dla tego to potrzebne są kotowi narzędzia do przytrzymania zdobyczy, będącej w pełni sił i pragnącej się z jego szponów oswobodzić. Do tego służą mu łapy opatrzone ostrymi pazurami.

Pies ma nogi smuklejsze, dla tego biega, kot silniejsze, dla tego skacze. Długi ogon w dalekich skokach służy mu za sternika.

Koty mają po większej części szyję w jednej linii z tułowiem i w chodzie naciskają ciało, niby skradając się, ku ziemi. Tułów zwykle jest bardzo długim i w stosunku do głowy i szyi, wysokim. Krótka, okrągła, głowa z należącymi do niej członkami, tworzy bardzo wątłą przeciwwagę tułowiu. W tym względzie większa część kocich gatunków stoi poniżej psów, koni, antylop itd. Są to po większej części zwierzęta brzuchowate. Co do przymiotów duszy, odznaczają się, jak wiadomo, pragnieniem krwi i dzikością. Gdy są nasycone, pragną tylko snu, gdy głodne, zdobyczy, gdy wściekłe, mordu. Nie są zatem stworzone do towarzystwa ludzi. Prawdziwi rabusie, samoluby w sobie zamknięci. Podczas gdy oko psa tchnie przyjaźnią ku człowiekowi, u kota jest zimnem i zdradza naturę nie dającą się przetworzyć, nagiąć, przywabić. Oczy, nos, uszy, silnie uwydatnione. Pysk sam już świadczy o wrodzonej fałszywości zwierzęcia; zamknięty wydaje się drobnym; niespodzianie zaś przemienia się w straszliwą paszczę, gdy zwierzę poziewa lub naciera.

Przejścia pomiędzy psem a kotem, nie są zwykle tak piękne, jak czyste rasy.

Piękne koty, których tak wiele znamy gatunków, posiadają zwyczajnie te same błędy i tracą je tylko wtedy, gdy zwierzę wyprostuje się na nogach i rozpostrze grzbiet, zwyczajnie ukośno gięty. Kark obrosły grzywą. Głowa wielka, wszystkie jej części należycie ukształtowane i pełne wyrazu, oko nieopisanej śmiałości i surowej powagi. Przednia część ciała ma estetyczną przewagę nad tylną. Najwspanialszym zwierzęciem tego rodzaju jest lew. Chód jego swobodny, głowę trzyma wysoko, nie lubi się podkradać chytrze, jak tygrys. Chociaż właściwy tułów a szczególniej krzyże, piękniejsze są u tygrysa, niż u lwa, którego część tylna częstokroć wydaje się wątłą wobec przedniej, mimo to, a właściwie dla tego, jest lew zwierzęciem szlachetniejszym, piękniejszym. Słusznie nazwano go królem zwierząt. Siła kotów jest, jak wiadomo, olbrzymią. Niektóre są przy tym tchórzliwe, mniej albo więcej chytre. Nic jednak nie dorówna ich wściekłości. Dawniej mówiłem już o skrytym ich chodzie, który od rozmiarów i siły ciała dziwnie odbija. To czyni je wstrętnymi. Podziwiając wzdrygamy się. Oprócz budowy celuje lew męstwem w otwartym boju, jakkolwiek nie tak skoro zapomina swą kocią naturę, jak to zwyczajnie, apoteozując go, sądzą. I ten król zwierząt lubi manowce i podstępną chytrość, ale gdy potrzeba, staje się cały wściekłością i odwagą.